A,to ci dopiero

 

A to ci dopiero ten Endzior,
Patrzysz ,patrzysz i nie dowierzasz.
Przyglądasz się bardziej i dokładniej,
Swymi oczyma po kartkach przemierzasz.

Nie, to nie może tak być, myślisz,
On przelewa na papier swoje myśli.
Ot tak sobie ,bez żadnej zapowiedzi,
Co on sobie ten Endzior myśli.

A właśnie to tak robię,
Bo mi ciągle coś po głowie chodzi.
W natłoku napływających myśli,
Wciąż nowa wena mi przychodzi.

I piszę piórem po papierze,
Sprawia mi to dużo radości.
Lubię słówka stosowne dobierać,
Może w tym jest wiele namiętności.

Niekiedy gubię się w tych myślach,
Ponieważ wciąż nowe napływają.
Przy pisaniu nie ma odpoczynku,
A moja praca i myśli litości nie mają.