Mamusiu,ma.......

 

Gdzie jesteś moja mamusiu,
Tak nas brutalnie rozdzielono.
Jest ciemno i tak mi zimno,
A ciebie do innej grupy przydzielono.

Kto mnie ogrzeje mamusiu,
Kto mnie przytuli do serca i ciała.
Panowie zerwali mi złoty łańcuszek,
I nie będę pamiątki po tobie miała.

Oj,oj zaświecili światełko mamusiu,
Panowie krzyczą abyśmy się rozbierali.
Teraz jeszcze zimniej ,mamusiu,
Biegiem do łaźni nas zagnali.

Przechodzimy przy drewnianym baraku,
W którym duży komin ogromnie dymi.
Jest mi zimno,przeraźliwie zimno,
Szlocham i zalewam się łzami swymi.

Zatrzasnęli drewniane drzwi za nami,
Orkiestrę w oddali ledwo słyszymy.
Mamusiu,nie mogę oddychać,
Mamusiu,ma............         .