Moja rana a Twoje rany.

 

Powierzam Tobie Jezu Chryste,
Tą moją otwartą ranę w nodze.
To przerażenie i ból niesamowity,
Tą moją krew przelaną na podłodze.

W chwili największego mego bólu,
Myślałem Jezu tylko o Tobie.
W niemożności ruchu i w przerażeniu,
Chciałem bardziej mieć Ciebie przy sobie.

Ty pomogłeś mi znieść ten ból,
I zatrzymać tę lawinę mojej goryczy.
Lecz do Twojego bólu to nic takiego,
Twoich ran w bólu nigdy nikt nie zliczy.

Dlatego tym bardziej mój Jezu,
Powierzam Tobie moje cierpienie.
Przez Twój ból i otwarte Twoje rany,
Powierzam ci to moje rozgoryczenie.