Jezus pomoże

 

Za oknem ciemna i chłodna noc,
Na ścianie zegar rytmicznie tyka.
W kominku ogień po prostu szaleje,
Oddając ciepło przez szybę przenika.

Ja klęczę przed Obliczem Chrystusa,
W zamyśleniu oddaję mu cześć.
Nie mogę zebrać odpowiednich myśli,
Zły czart od modlitwy chce mnie zwieść.

Wnet patrzę na Oblicze Chrystusa,
A złe myśli w dal odpływają.
To Jezusa spojrzenie przenikające,
Moją grzeszną Duszę przenikają.

Ciało uspakaja się po krótkiej chwili,
Umysł przejrzyste zbiera myśli.
Co człowiek nie potrafi zdziałać,
Jezus myśli pozbiera i nam uściśli.